środa, 8 maja 2013

Rusz głową.Bądź sobą:D



Temat blogowego kopiarstwa poruszałam już tutaj w tamtym roku.
Wracam do tematu bo temat wciąż chodliwy-dzięki kopiarkom właśnie.

______________Tak sobie pałętam się nie raz po blogach naszych rodzimych i naprawdę ubolewam
nad faktem,że niektórym ich autorom naiwnie wydaje się że,jak coś ukradnie koleżance po fachu(najczęściej
koleżance popularniejszej od siebie)to raptem zdarzy się cud i choć krztyna blasku tamtej i na tą osobę spadnie.
Noż kurwa.
Ja się zastanawiam po co w ogóle zakładać bloga jeżeli nie ma się sobą nic do zaprezentowania.
I nie wierzy się w to,że pokazując SIEBIE można zdobyć fajnych odbiorców i uwagę takowych.
"Nie ma się sobą nic do zaprezentowania" w moim rozumowaniu oznacza,nie to że ktoś sam w sobie jest słaby-nie ma ludzi słabych!Są tylko ci leniwi którym się dupska ruszyć nie chce,bo z cudzego wygodniej czerpać.
Przeraża mnie ten brak wiary niektórych ludzi,brak wiary we własne możliwości.Brak chęci na rozruszanie swojej wyobraźni na tyle by czerpać z tego samemu satysfakcję a i przy okazji z innymi się tym podzielić.
Czy nie lepiej pokazać siebie?Niż być wiecznie tym drugim,odgrzewanym kotletem lekko
już nieświeżym?Koleżanka  blogerka coś tam sobie wymyśliła,jakiś tam poklask ma-"Aaa to i ja tak u siebie zrobię!"______Nie chodzi mi nawet o stylizacje bo wiadomo,że jak się człowiek w tej samej sieciówce obkupi to trudno o oryginalność i każdy ma takie samo prawo kupić sandałki w Zarze czy innym Stradivariusie a "moda" jest po to by inspirować,pokazać jak można wyglądać fajnie/lub nie fajnie mniejszym czy większym kosztem,co z czym połączyć itd.No ale...np.ogólny wygląd bloga,postów na blogu,nagłówek,często nazwa bloga(bo się w googlach ładnie wy-pozycjonuje)...o napisach na fotach nie wspominam nawet rozeszło się toto w ciągu roku,jak świńska grypa w pl blogosferze-ale miło,że taki trend z "zachodu" do nas dotarł a już kto go wypromował jako jeden z pierwszych to i tak nie ważne-przyjęło się i gra:D).Chociaż ciężko swój własny wymyślić.Łatwiej zrobić identyczny.Skorzystać z gotowca.
Ważne jest natomiast udawanie kogoś kim się nie jest.Napiszę,jak ONA.Co tam napiszę,wezmę i
skopjuję sobie z JEJ blogaska całe zdania jak leci i się pod nimi podpiszę u siebie haha-taka ze mnie cwana bestyja!Kopiowanie całych zdań cudzych wypowiedzi to pikuś jeżeli mowa "tylko"o blogerkach("tylko o cudzej własności intelektualnej,"tylko"kogoś tam nic w świecie nie znaczącego,jakieś tam pani X i Y)ale totalną żenadą jak dla mnie jest zżynanie całych akapitów z książek hmm...np.Paulo Coelho i podpisywanie się pod tym jako autor:x:D Nie,nie cytowanie w cudzysłowie...
Mianowanie się autorem myśli cudzej.To chyba trzeba być już naprawdę totalnie nierozgarniętym wierząc
że oprócz ciebie nikt wcześniej takiej książki w ręku nie miał lub wystarczy uśmiechnąć się do
wujaszka google i on nam powie skąd tekst pochodzi;]Skoro do niedawna blogerka nie błyszczała literacko  to nic dziwnego,że można doznać lekkiego szoku raptowną taką u niej... elokwencją.
No cóż.Rzeczywistość.

Ale rzeczywistość w internecie można kreować jak się chce.Można zostać nawet bajkopisarzem
własnego "JA".A GDZIE ONO JEST?
Gdzieś się zapodziało po drodze,gdzieś się zgubiło między jedną a drugą blogową tożsamością ukradzioną TEJ trzeciej (koleżance znaczy się).

Weź się skup.Weź rusz tą makówką.Weź kurczę rób to z pasją-daj coś od siebie!
Ubierz się od siebie,napisz od siebie-nie umiesz pisać-nie pisz!Pokaż siebie a nie swoją ulubioną blogerkę lub blogerkę(której nienawidzisz z niewiadomych przyczyn)a którą jednak obserwujesz z ukrycia tylko po to by udawać...ją.Przecież to totalny kwas udawać kogoś innego.Mi by było wstyd.Jak można budować swój wizerunek na cudzym wizerunku?Jak można przypisywać sobie jako własne nie swoje cechy?
Jak bardzo trzeba nie mieć honoru...nie wiem,samoświadomości,poczucia obciachu.Jak bardzo trzeba mieć
za durni tych którzy nas odwiedzają(wiadomo ludzie latają bo blogach widzą...WIDZĄ!!!!!)
No ale najlepiej zamknąć oczy i powiedzieć,że deszcz pada.
Pada,pada deszczyk pada sobie równo raz spadnie na trawkę raz spadnie na gówno.Jak na gówno spadnie to śmierdzi.A smród czuć.Taka kolej rzeczy.

No cóż blogosfera w jakimś stopniu-wiadomo są wyjątki,nawet liczne,ale jednak-słynie z pewnej hipokryzji szczególnie ta w kręgu "modowym".Dziewczynki sobie z dzióbków spijają komplementa maści wszelkiej.Podoba się,czy się nie podoba-posłodzić wypada,posłodzić warto(najwyżej się za plecami dupinę obrobi albo z anonima bąka puści,jak się lekko niedowartościowanym poczuje przy szanownej koleżance co to znowu dostała z Chin jakieś nowe buty,albo ma więcej komentarzy pod postami niż ja!).A jak się jest typową"oblatywaczką" to komplement brzmi:"Super zestaw.Zapraszam do mnie"/"Super blog.Obserwuję.Liczę na to samo"(i nawet małpa jedna do obserwowanych nie doda!):D-czyli tzw.codzienne odbębnienie komentarzy na jak największej liczbie blogów po to tylko by później pławić się w zwrotnych na swoim podwórku.Do tego pokazujemy/piszemy/robimy to co pokazała/napisała/zrobiła koleżanka wczoraj i jest git.Karuzela się kręci.I co?I tyle wystarczy by osiągnąć satysfakcję?

"Komentujo.Słodzo.Gifty bedo.
Tam coś podpierdolę,tu coś podpierdolę i tanim kosztem bez wysiłku na swoje wyjdę".Radość.


Nie raz  wchodząc na pewne blogi mam deja vu .Jedna coś pokazała w poniedziałek to druga pokazała
we środę.Od A do Z wszystko zerżnięte.Klon klonem pogania.Klon klonowi słodzi i się zachwyca jakby pierwszy raz w życiu widział to na oczy.Posty prawie takie same.Ale udają,że nie.
Na samym dole,czasem na pasku bocznym bloga owego klona widnieje napis:"xxx(nick lub imię,nazwisko)-wszystkie prawa autorskie zastrzeżone!!!!!!!!!!!!!!!".
Mwhahahahahaha.Leżę.Prawa autorskie.A czyje?
Szczyt chamstwa(!) a może sprytu?Szczyt sprytu to złapać za jaja komara w rękawicy bokserskiej.Więc jak dla mnie to chamówa pełną gębą.
A weź się odezwij człowieku.Zwrócisz uwagę to dostaniesz krzyklawą odpowiedź:"Zainspirowałam się-nie wolno!!!!?"-Wolno.To napisz kim się inspirowałaś i dlaczego twój post,blog i już prawie cała ty wyglądasz jak blogerka X,Y,Z ale sobie nie przypisuj pewnych nieswoich rzeczy i nie ściemniaj publice że to TWOJE-ale to i tak nader uczciwe,przyznać się do"inspiracji".Od totalnych ściemniar usłyszysz że cię obleją benzyną i podpalą-takaś suka wredna i fałszywa.
A i znajomków z fejsbuczka na ciebie naślą a i nawet swoją mamusię srogą co kląć lubi-nie myśl sobie!
Ta zniewaga krwi wymaga.Za swoją uczciwość i pisanie prawdy w oczy niestety płacisz później czytaniem(lub nie:D)"anonimowych" komentarzy,że ty to taka i owaka &*$^@! jesteś i zapamiętaj sobie,lekko już miała nie będziesz(bo My mamy zmienne IP) LOL

Szkoda,że niektórzy ludzie wciąż mylą pojęcie inspiracja z "ukradłam cudzą własność intelektualną".
Coś ma poklask to trzeba wziąć dla siebie i się na tym wypasać.

Ale po co ja to piszę i tak do niektórych to nigdy nie dotrze.Będą się klonować wzajemienie
nie pozostawiając miejsca na oryginalność tym którzy sami wymyślają swoją bajkę... a nawet książki piszą
---------------------------------------------------->Paulo Coelho hahahahaha!!!


Tak drwię.I drwić będę.I nawet zacznę paluchami wytykać personalnie.Chociaż to nie w moim stylu.
Ale jak się kiedyś w....ę - to kto wie...kto wie...
Bo dlaczego złodziejstwo w realu się karze a w sprawie blogów nabiera się wody w usta.
Czy jak zarąbię kilo zwyczajnej w Lidlu to ujdzie mi płazem?NIE.
A jak zarąbię cudzy wygląd bloga i postów,cudze słowa,pomysł na siebie to powiemy że to inspiracja tak?
A jak podpierdzielę od autora książki całe wersy i się pod nimi podpiszę,że to moje słowa bo niby to od niedawna lotna jestem,jak ta lotka to złodziejem nie jestem?No nie.Ja się TYLKO inspiruję.Wolno mi.

No tak:)

ŻAL ŻAL ŻAL
ŻAL I WSTYD
I ŻAL

______________________________________________________________________________

Przerwa blogowa nadal trwa:-| Póki co nie będzie żadnych stylizacji.Do końca maja a może i kilka dni dłużej.

Dzisiaj sobie z wątróbki tylko popuściłam.Miłego wieczoru:D


Aaaaa zapomniałabym - (nie) hipokrytów pozdrawiam serdecznie!


_________________________________________________________________________________

niedziela, 5 maja 2013

Druga rocznica bloga i...blogowa przerwa


5 maja
Dzisiaj jest małe święto AdrianaAndrea Style.
Dwa lata... jeeejjj tyle już Was męczę i dręczę?:D;))Jak to zleciało szybko heh...
Najbardziej cieszy mnie w tym wszystkim Wasza obecność tutaj,bo bez Was nie było by nic.
Ale jesteście i za to Wam bardzo dziękuję.

________________Dziękuję tym z Was którzy zaglądają tutaj z sympatii,kibicują,podpatrują,po prostu są.
Dziękuję za wszystkie dobre słowa jakie od Was dostałam,konstruktywną krytykę(która czasami
wychodziła mi na dobre)oraz za wszystkie @ jakie przysyłacie.Za Wasze zdjęcia-naprawdę miło jest zobaczyć śliczne kobietki,które komentują lub zaglądają tutaj anonimowo a dla mnie już tak anonimowe nie są:)))
Myślę,że druga rocznica bloga to nie tylko moje małe święto-to nasze małe święto,bo chyba fajna z nas drużyna hmm?;))Jestem ja i Wy i razem tworzymy to miejsce-może nieidealne,może bez splendoru i błysku fleszy,ale chyba w miarę fajne i przystępne dla każdego:))

***************

A teraz chciałabym Was poinformować,że na chwilę zniknę.
Nie zostawię Was na tak długo byście o mnie zapomnieli ale zostawić na jakiś czas muszę.
Piszę o tym bo chcę być "fer" wobec Was.Wiem,że niektórzy zaglądają tutaj codziennie i wypatrują nowych wpisów a jak sami pewnie zauważyliście z nowymi postami od dwóch tygodni i tak jest krucho.
Nie będę się rozwodzić-co,jak i dlaczego.Ale zaufajcie mi-jak wrócę będzie fajnie:))Obiecuję Wam to.


A teraz ściskam Was mocno i tulę do mojej wątłej piersi,polewając wszystkim szampana ze średniej półki cenowej(a może to po prostu jest wino musujące!:D) i częstując uśmiechem,którego prawie nigdy nie ma na zdjęciach a który normalnie z japy mi nie schodzi  ;):)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


_____________________________________________Do zobaczenia Szkraby.Lubię Was bardzo.

                        3majcie się ciepło:*                      



środa, 1 maja 2013

Hello May!Mix





Kochani życzę Wam udanego dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugiego weekendu!
Odpoczywajcie:*


____________________________________________________________________ Do niedzieli ;)))